O wystawie DRZEWA - SZKICE I RYSUNKI
Wielu biologów, w tym również dendrologów, z radością, a zarazem z powodzeniem - rysuje obiekty swoich badań. Wśród nich możemy wymienić Stefana Białoboka i jego świetne, szybkie szkice ołówkowe z natury i z zielników oraz młodzieńcze, pomologiczne akwarele, Tadeusza Szymanowskiego, który nie tylko robił dendrologiczne rysunki ołówkiem i piórkiem, ale i malował i rzeźbił, a także autorów jesiennej wystawy w Ogrodzie Botanicznym UAM - Włodzimierza Senetę i Jakuba Dolatowskiego.
Seneta szkicował szybko i wiernie. Najpiękniejsze są może nie te wystudiowane rysunki piórkiem do jego własnych książek i artykułów, ale szkice - rysowane z wielką lekkością, byle czym i na byle czym - najczęściej palimpsesty na kopertach, kartkach z kalendarzy itp. Dolatowski szkicuje i rysuje nie tylko do własnych prac czy dla prostej przyjemności uchwycenia rzeczywistości, ale też często ilustruje prace innych dendrologów: Kazimierza Browicza, Henryka Chylareckiego, Włodzimierza Senety, Jerzego Tumiłowicza czy Jerzego Zielińskiego.
Włodzimierz Seneta urodził się 20 września 1923 r. w Gołonogu pod Będzinem (zmarł w 2003 r.
w Warszawie). Ojciec Michał był prawnikiem, matka Janina - nauczycielką. W czasie okupacji, od 1941 do 1945 r., pracował w ogrodach miejskich w Dąbrowie Górniczej.
W dalszym życiu pozostał wierny ogrodnictwu, które od młodości gruntownie poznał: od 1945 do 1950 studiował na Wydziale Ogrodniczym SGGW w Warszawie, gdzie u prof.
Franciszka Krzywda-Polkowskiego specjalizował się w architekturze krajobrazu i parkoznawstwie.
Jego związek z SGGW był trwały, całe życie zawodowe splótł z Zakładem Dendrologii na tej Uczelni, z początku na Wydziale Leśnym, potem przez dziesięciolecia -
na Wydziale Ogrodniczym. W życiu wydziałowym zawsze "osobny", był niezmiernie pracowity. Świetnie pisał, rysował i fotografował, pozostawił więc bardzo dużo na
wskroś autorskich książek i artykułów. Najważniejsze jego książki to "Dendrologia", która wychodzi w stale nowych wydaniach od równo półwiecza (!) "Drzewa i krzewy iglaste" oraz "Drzewa i krzewy liściaste" (niestety, ukazały się tylko 3 tomy).
Poza niezwykłą "smykałką" i pamięcią do roślin miał wyjątkowy dar nauczania - był to niezapomniany wykładowca, z pewnością jeden z najlepszych w historii swojej uczelni.
Jakub Dolatowski urodził się 26 października 1953 r. w Warszawie. Ojciec Zbigniew był grafikiem, matka Krystyna jest tłumaczką francuskiej literatury pięknej. W latach 1974-1978 po rocznej, początkowo całkiem przypadkowej pracy w uczelnianych ogrodach, studiował na Wydziale Ogrodniczym SGGW, specjalizując się w dendrologii i szkółkarstwie u doc. Włodzimierza Senety.
Jego życie zawodowe to kalejdoskop instytucji i wątków, zawsze jednak związanych z dendrologią: pracownia szkółkarska w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach, wiele lat pracy w Instytucie Dendrologii PAN w Kórniku, nauczanie dendrologii na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu SGGW i, od 12 lat, na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie pracuje w Ogrodzie Botanicznym.
W polu zainteresowań Jakuba Dolatowskiego pozostają przede wszystkim drzewa i krzewy rodzimego krajobrazu, ich związek z kulturą materialną wsi, etnodendrologia, pogranicze botaniki i nauk humanistycznych, a także historia ogrodnictwa i szkółkarstwa. Z pasją redaguje (jest synem typografa!) "Rocznik Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego", a ostatnio całym sercem włączył się w reaktywowanie tego właśnie Towarzystwa.