|
Ogród Botaniczny |
|||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
![]() Prelekcja Paprotniki Ostatnia aktualizacja: 2007.06.25 |
Noc pełna magii Łyk wiedzy i spora porcja magii czekały na tych wszystkich, którzy najkrótszą noc w roku postanowili spędzić w poznańskim Ogrodzie Botanicznym. Punktualnie o północy rozpoczęli poszukiwania kwiatu, którego odnalezienie wedle pradawnych wierzeń ma być gwarancją pomyślnego losu. Poznański "botanik", godzina 23. Mimo późnej pory zwiedzających przybywa. Już od bramy ogrodu w jego głąb prowadzi rozjaśniona lampionami droga. Aby dojść do niedawno otwartego pawilonu trzeba minąć świecące jasno szklarnie. Ta iluminacja nie byłaby potrzebna, wkońcu jest najkrótsza noc w roku, niebo nie jest czarne, a mocno granatowe, po zachodniej stronie jaśniejsze.W pawilonie uniwersyteckim, zwykle nieczynnym o tej porze spory tłum. - To wspaniale, że podczas najkrótszej nocy w roku można dowiedzieć się tylu rzeczy o świecie przyrody, to świetny pomysł, by zainteresować tą tematyką także dzieci, których o dziwo przyszło tu sporo - uważa Ewelina Kartuz z Poznania. Do ogrodu przyszła z chłopakiem, zwykle spacerują tu w dzień. -Bardzo podobała mi się wystawa zdjęć z Azji - dodaje E. Kartuz. Na kilkudziesięciu fotografiach autorstwa Jolanty i Karola Węglarskich zwiedzający mogli poznać nie tylko bogaty świat azjatyckiej przyrody, ale także różnorodność kultur zamieszkujących ten największy kontynent.
W noc Kupały po wystawie oprowadzali autorzy zdjęć. - Starałem się opowiedzieć o obrzędach związanych z letnim przesileniem wróżnych zakątkach Azji - mówi dr Karol Węglarski, dyrektor Ogrodu Botanicznego w Poznaniu - a i tak pewnie na wszystkich największe wrażenie zrobiła opowieść o dziwidle olbrzymim, największym na świecie kwiecie, który nie dość, że może mieć wysokość 3 metrów to jeszcze cuchnie gnijącym mięsem - śmieje się. Po prelekcjach na temat "sobótkowych" zwyczajów w Polsce i na świecie przyszedł czas na poszukiwania kwiatu paproci. Gdy wybiła północ ponad 100 osób uzbrojonych w latarki i lampiony ruszyło do tej części ogrodu w której eksponowane są paprotniki i skrzypy. Na pobliskim stawie pojawiło się nawet kilka puszczonych na wodę wianków. Filip Springer
|
|||||||||||||||||||||||||||||
| Copyright © 2006-2012 Ogród Botaniczny UAM w Poznaniu All Rights Reserved. | Opracowanie strony | ||
| Liczba osób online: 6. Całkowita liczba osób, które odwiedziły stronę: 755705 |